Dr Gregory House
Autor: tadek | Kategoria: Sezon 7 | data: 1 września 2010 | Odsłon: 3256
Jako Lisa Cuddy w serialu Dr House, Lisa Edelstein stała się jedną z naszych ulubionych postaci telewizyjnych.
Doktor powściągnął wielkie kroki pod koniec szóstego sezonu wyznając miłość jego zadziornej współpracowniczce. Ten wątek stanowi podstawę siódmego sezonu serialu, który swoja premierę ma 20 września. W poniższym wywiadzie Lisa Edelstein ujawnia kilka faktów i rzuca nieco światła na związek tych dwóch postaci.
Czym ma nas wciągnąć ten sezon?
House i Cuddy odkrywają swój związek. To, co zrobił David Shore, to zawarł om wszystko, czym ktoś inny mógłby się przejmować związując dwoje głównych postaci w serialu, w tym, co znaczy taki związek dla dwojga ludzi pracujących ze sobą w szpitalu. Musi on więc przemyśleć wszystkie problemy z tym związane.
Czy to oznacza, że dla Cuddy i House’a nadchodzą spokojne czasy?
Zdecydowanie nie [Śmieje się].
Wielu widzów zastanawia się, w jaki sposób House ze wszystkimi jego docinkami będzie dalej mógł być zatrudniony w szpitalu?
On przy okazji ratuje wiele istnień. Koniec końców jego praca przynosi efekty i Cuddy naprawdę szanuje go zawodowo, a House wie, że ona stwarza mu pewne granice, których sam nie jest w stanie stworzyć.
Odcinek „5 to 9” był świetny. Czy w nadchodzącym sezonie możemy się spodziewać kolejnego odcinka kręconego z punktu widzenia Cuddy?
Dziękuję. Byłam przerażona podczas kręcenia tego odcinka, przecież serial nie nosi tytułu „Cuddy” i nie chciałam rozczarować widzów. Uwielbiałam go kręcić, było świetnie. Nie wiem, czy można się spodziewać następnego. Nie mówią mi takich rzeczy. Dają mi skrypt a następnego dnia zaczynamy zdjęcia.
Jak Cuddy radzi sobie z dzieckiem w tym sezonie? Czy szykują się jakieś następne w najbliższej przyszłości?
Dziecko odgrywa bardzo ważną rolę w związku z Housem. A Cuddy musi w tym uczestniczyć. To zdecydowanie jest jedna z przeszkód w tym związku. Nie wiem nic o kolejnych dzieciach.
Czy pojawi się ktoś nowy w serialu?
Tak, Amber Tamblyn pojawi się w serialu. Spotkałam ją tylko raz, ale wydaje się bardzo miła, wyluzowana i profesjonalna, co jest dobre. Gra nową postać w zespole House’a.
Czy na planie wszyscy są dla siebie, jak rodzina?
Zdecydowanie tak. Mamy świetny zespół. Nie ma w nim żadnego świra, ani dupka, ani żadnego maniak z przerośniętym ego. To jest grupa błyskotliwych ludzi pracujących, są pracownikami, i chcą dobrze wykonać swoją pracę. Na planie panuje miła atmosfera.
Hugh Laurie posiada reputację człowieka drobiazgowego i ceniącego wyniki swojej pracy. Czy ty też jesteś taka sama?
Przede mną stoją mniejsze wyzwania, niż przed nim. Nie mówię z obcym akcentem i mam o wiele mniej tekstu niż on. Myślę, że to on posiada więcej zasług niż ja. Z uwagi na to, że w większości scen występuję razem z nim, chciałabym wypaść jak najlepiej, żeby w żaden sposób niczego nie zatrzymywać.
Możesz być pierwszą osobą, która doda komentarz.